Niestety coraz częściej oglądając telewizję, czytając gazety, słuchając radia dowiadujemy się o nowych przypadkach skatowania, obicia, bądź nawet zabicia dziecka przez jego własnych rodziców. Są to przypadki skrajne, o których mówi się, ponieważ doszło do tragedii. A przecież takie dramaty rozgrywają się w różnych domach każdego dnia. Dzieci są bite czy katowane i często nie wychodzi to na jaw. Najczęściej sąsiedzi oczywiście o wszystkim wiedzą, jednak nic z tym nie robią. Nie chcą informować o takich sytuacjach policji czy opieki społecznej, gdyż według nich to nie są ich sprawy. Uważają, że nie powinni się wtrącać w to, jak ktoś wychowuje swoje własne dzieci. A przecież żadne prawa rodziców nie pozwalają na bicie i znęcanie się nad tymi bezbronnymi istotami. Jeżeli wiemy, że jakiemuś dziecku dzieje się krzywda i nic z tym nie zrobimy, możemy czuć się współwinni jego cierpieniom. Nikt z nas nie chciałby, aby jego pociecha była krzywdzona, dlatego też powinniśmy reagować w takich sytuacjach.
Dzieci są bezbronne i jeśli ich rodzice się nad nimi znęcają, to mogą liczyć tylko i wyłącznie na naszą pomoc. Jeśli wiemy, że u naszych znajomych czy sąsiadów stosuje się przemoc wobec dzieci, to reagujmy jak najszybciej, zanim dojdzie do kolejnej tragedii. Prawa rodziców nie zezwalają im na takie traktowanie najmłodszych członków rodziny, a my wiedząc o takich sytuacjach powinniśmy coś z tym zrobić, a nie udawać, że o niczym nie wiemy, że to nie jest nasza sprawa. Jeśli mówimy o dzieciach jako ofiarach przemocy w rodzinie, to najczęściej przychodzą nam na myśl rodziny patologiczne, rodziny osób bezrobotnych, które najczęściej popadają w alkoholizm. Powinniśmy jednak zdawać sobie sprawę z tego, że niestety, ale takie rzeczy zdarzają się także w rodzinach na pozór szczęśliwych, dobrze sytuowanych, u ludzi wykształconych i zajmujących wysokie pozycje społeczne. Obowiązkiem rodziców jest zadbanie o bezpieczeństwo dziecka, o to by naszym najmłodszym podopiecznym niczego nie brakowało, aby nie działa im się krzywda. Niestety, niektórzy rodzice zamiast zapewnić to wszystko swoim pociechom, zmieniają ich życie w prawdziwe piekło.
Dzieci nie potrafią się bronić, czasem nawet nie zdają sobie tak do końca sprawy z tego, co się dzieje, gdyż są na to po prostu zbyt małe. Rodzice czują się bezkarni, gdyż wiedzą, że ich dzieci nie poinformują nikogo o tym, co się dzieje w domu. Otoczenie nie reaguje, gdyż uważa, że takie są prawa rodziców. A przecież dzieci mają prawo wychowywać się w normalnych rodzinach, bez przemocy i cierpienia. Jeśli my nie będziemy reagować na takie sytuacje, to niestety, ale dzieci będą nadal katowane przez swych rodziców, którzy czują się bezkarnie. Nie bądźmy obojętni na nieszczęście innych osób, a zwłaszcza tych najmłodszych i bezbronnych. Dzieci same sobie nie poradzą, w rodzicach nie widzą przyjaciela, ale kata. Pomóc mogą im tylko odpowiednie organy władzy i instytucje, ale przecież same się do nich nie zgłoszą. Jeśli wiemy, że w danej rodzinie dzieje się coś złego zgłośmy to do odpowiednich władz, a możliwe, że zapobiegniemy kolejnej tragedii.